|
Multum zalet, wiadomo, ale tak na chłodno, to z minusów jest na pewno to, że nie wyobrażam sobie odpuszczenia im i po prostu zaryzykowania porażki, którą w takim meczu byłoby ciężko przełknąć. To z kolei skutkuje kolejnym maratonem z eksploatowaniem pierwszej jedenastki: 20.10 Puszcza wyjazd, 25.10 Stal Rzeszów u siebie, tu wciskamy Hutnik i 1.11 wyjazd Chrobry.
Jeśli wszystko będzie fajnie szło z wynikami, to polecimy na fantazji robiąc trochę rotacji, ale w przypadku jakiejś wpadki łatwo stracić pewność siebie i pogubić seryjnie punkty, bo nie będzie czasu, żeby się odkręcić.
|