wolfy napisał(a):

Ewidentnie widać że ogarniasz tylko galaktyczne talenty takie jak Sukiennicki, ale Carbo jest naszym podstawowym piłkarzem pokazującym się stoperom do podania i pchającym piłkę do przodu. W każdym meczu.
Z Łęczną kiedy nasi byli wystraszeni po szoł Brody i stracie bramki praktycznie tylko on się pokazywał przy wyprowadzaniu od stoperów i zagrywał do przodu.
Strzału Mark nie ma, ale podania akurat dobrze mu wychodzą.
Rozumiem że żeby to zauważyć trzeba zwracać na to uwagę, taka pozycja że jego podania zwykle rozpoczynają akcje, przez co nie widać ich w skrótach (chyba że jest kontra po jego odbiorze). To nie to co Oliwer, który lekko prowadzi piłkę przy linii żeby w kluczowym momencie się na niej wywrócić przed pierwszym zawodnikiem przeciwnika. Takie jednostki trafiają się bardzo rzadko.
A przynajmniej mam taką nadzieję...
|
Akurat z Łęczną za szoł Brody odpowiada po części właśnie Marc.Jego zaletą jest to,że bardzo szybko wraca na właściwe tory.