wolfy napisał(a):

Remis nas urządza.
Twoje wymysły nie będą mialy znaczenia na boisku, m.in. dlatego że to jest mecz prestiżowy dla Kwietnia. Zwłaszcza że świetny start Wisły popsuł mu zabawę i odebrał większość uwagi mediów. Zwycięstwo nad Wisłą byłoby dla niego nagrodą pocieszenia.
Także oni muszą, my możemy. Bardzo rzadko się to zdarza w pierwszej lidze i warto to wykorzystać. Nie grać naiwnie i nie iść na wymianę ciosów.
Wieczysta zagra na 150%, a my powinniśmy ich wyczekać, przycisnąć jak opadną z sił i wtedy wypunktować.
|
Wątpię w taki scenariusz.
Moje tezy:
1. Wisla nie będzie bronila remisu.
2. Wisla nie bedzie wyczekiwala Wieczystej z prostego powodu. Majac jeden mniej dzien na regenerację mogą nas największe ciężary czekać od 60 min +. Jesli do tego momentu nie będziemy prowadzić 2 golami to będzie ciężko. Dodatkowo Wieczysta ma mocna lawke rezerwowych.
3. I Cecherz i Jop mówią to samo: Wieczysta lepiej atakuje niz broni. Tydzien temu grali z ŁKSem na wyjeździe ktory przez jakies 60% czasu ich zdominował. Wisla tez zrobi to bez problemu.