|
A ja doceniłbym jednak postawę naszych rywali, którzy zagrali trochę po Wiślacku - przerost formy nad treścią w rozegraniu piłki i brak konkretów, brak dążenia za wszelką cenę do zdobycia bramki typową dla naszych 1. ligowych rywali grą na aferę. Ale w operowaniu piłką i jeśli chodzi o poziom zawieszonej poprzeczki to było trudniej niż z Odrą czy Pogonią.
Z ofensywy to Kuziemka jako jedyny prezentuje bardzo dobrą formę. I dobrze, że będzie w pełni gotowy na czwartkowy mecz.
W środku pola wrócił Carbo, jakiego chcemy oglądać, a niemrawy w 1. połowie Duda zaczął akcję bramkową świetnym zagraniem. Brawo James, po kilku słabszych spotkaniach w końcu konkretna zmiana. Omić i Giger również wyglądają na kogoś z umiejętnościami, ale spokojnie.
W obronie Grujcić dużo lepiej niż w ostatnim meczu, a Biedrzycki - SZEF. Nieoczywisty MVP?
Wydaje mi się, że w tych 3 meczach szykowana jest rotacja na bokach obrony i każdy zagra po 90, 60, 30 minut w trzech kolejnych spotkaniach. Komfort posiadania 3 ogarniętych gości na tych pozycjach... czego nie możemy powiedzieć o skrzydłach i 10tce. Julius nie powinien grać tak długo, W czwartek ani Fred ani Julius nie dadzą rady zagrać całego meczu.
To była bardziej wyrachowana Wisła, trochę taka jak w Tychach, choć jednak w 2. połowie nasza przewaga była już znaczna.
Teraz niech Jarek dogada remis z Wojtkiem, a z Ruchem walka na całego o kolejne 3 punkty!
|