s1mone napisał(a):

Kapitalnie brzmi to w ustach człowieka, który niegdyś pisał, że Poletanović sam "się rozjechał", Hiszpanie nie potrafią grać przy niskich temperaturach mimo wielu świetnych meczów zimą np. Carlitosa, Imaza, czy Rodado, gościa, który miesiącami wciskał Brodę do podstawowego składu jako rzekomo sensownego bramkarza i który próbował wmawiać, że zwiększenie liczby Polaków w składzie da Moskalowi i Jopowi sukces w poprzednim sezonie.
Zaiste, wiesz co jest co jak cholera!

Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze"