Wyświetl pojedynczy post
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#30198
Stary 25.09.2025, 08:29
Drozd napisał(a):Wyświetl post
Letkiewicz ma papiery na dobrego bramkarza ile on ma lat? 20? Tylko musi zrozumieć że gwiazdorzenie i lekceważenie jakiejkolwiek piłki jest pętlą którą zakłada sobie na szyję. Większość zawalonych przez niego sytuacji to nie efekt braku umiejętności tylko zbyt luźnego podejścia, cwaniakowania. Oby ten czas który przesiedział na ławie czegoś go nauczył.
Owszem, Letkiewicz faktycznie może się jeszcze rozwinąć. Tyle że nawet gdyby wyrósł na drugiego Buffona (a na razie jest co najwyżej na etapie "może coś z niego będzie"), to i tak klub bez zakontraktowania porządnego bramkarza będzie wyglądał jak dom postawiony na piachu.

Bo można mieć Rodado, Carbo, Duarte, Kuziemkę, Erithalera i całą resztę, ale jak z tyłu stoisz na Brodzie, który przy każdym dośrodkowaniu gubi się jak dzieciak w Ikei, to w końcu i tak cię dojadą. Facet na przedpolu wygląda jakby grał w berka z własnym cieniem - piłka leci, wszyscy czekają, a on zastanawia się, czy w ogóle wyjść, czy może jednak jeszcze chwilę podumać. A jak już wyjdzie, to najczęściej kończy się to jakimś dramatem.

Do tego dochodzi jego "gra nogami" - czyli festiwal chaosu w stylu: podam do najbliższego, byle szybko, byle krótko, byle rywal miał z tego kontrę. To nie jest wyprowadzanie piłki, to jest ruska ruletka z kulą w każdym gnieździe.

Więc tak - Letkiewicz niech się ogrywa, niech rośnie, bo żadnej lepszej opcji teraz nie mamy. Ale jeśli klub na poważnie myśli o awansie, to trzeba w końcu sprowadzić kogoś, kto da pewność między słupkami. Inaczej całe to układanie zespołu przypomina zakładanie smokingu... ale na bosaka i z dziurawymi skarpetami. Niby elegancja, niby szyk, a i tak wszyscy patrzą tylko na to, że od dołu wieje biedą i prowizorką.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze
"
Odpowiedz cytując