pepe72 napisał(a):

Ustawą.
Wpisać, że gmina nie może finansować sportu zawodowego na poziomie 1,2 i 3 ligi w wysokości większej niż 10% budżetu klubu / zawodnika.
Oczywiście lepiej by to zrobił PZPN ale wtedy to się nigdy nie stanie. Ale skoro ustawą wymuszono by wszystkie kluby były Sportowymi Spółkami Akcyjnymi to można też ograniczyć źródła finansowania.
O patologii finansowania klubów Jakub Białek nagrał niezły film: https://youtu.be/zn-5HMt7ApE?si=wK8nYHJ4Hu6iAhn2
|
Mozna by zrobic tak - i bede pisal ogolnie bo to nie praca doktorska tylko post na forum i mam tylko 3 minuty czasu - ze klub moze dostac wielkosc dotacji ze srodkow publicznych w tym z umow sponsoringowych (ZOO, miejskie wodociagi, Orlen etc) w zaleznosci od ilosci trenujacych w klubie dzieci.
> Mozna dyskutowac o progach cenowych ale to nie jest w tym momencie najwazniejsze tylko zobrazowanie systemu.<
Przykladowo na kazde trenujace w klubie dziecko (lub nawet doroslego amatora aby animowac sport doroslych) w przeliczeniu klub moze dostac 10000 zl publicznych pieniedzy niezaleznie od formy (dotacja, sponsoring SSP etc.). Jesli wiec w klubie trenuje 500 dzieciakow to klub moze maksymalnie dostac 5 milionow zlotych ze srodkow publicznych.
Jesli klub ma rozbudowana siec akademii lub na przyklad prowadzi zajecia pozalekcyjne w szkolach skad rekrutuje najbardziej utalentowane dzieci i ma pod swoja "opieka" trenerska 10000 dzieciakow to moze maksymalnie dostac 10 milionow. itd.
Rozchodzi sie o to aby publiczne pieniadze przekazywane do zawodowego sporty mialy korzysci nie tylko dla spoleczenstwa ale tez maksymalizowaly znajdowanie talentow. W tym momencie te pieniadze sa wydawane na Champs Elyyses przez zony i dziewczyny pilkarzy na pojebanie drogie torebki czy buty. Sa wydawane na wakacjach na malediwach.
Ty i twoje dzieci nie maja zadnej korzysci z pieniedzy, ktore im "przekazujesz" oprocz tego, ze jakis klub gra dwie ligi wyzej niz faktycznie powinien - jak np Puszcza Niepolomice.
Wyobrazasz sobie ile dzieciakow skorzystaloby, gdyby puszcza musiala miec tyle dzieciakow aby "zarobic" na szmal z miasta, ktory w tym momencie dostaje?