Karherop napisał(a):

Moze to kogos zainteresuje:
xG 0.65 vs 1.74
I uwaga, podania:
173 vs 472
Najnizszy wynik sezonu jakiegokolwiek rywala Wisly. Kolejny wynik to 202 podania Odry. Wczesniej krecilo się to miedzy 270 a 400 podaniami rywali
Rywale zaczeli z nami murarke na calego.
|
O ile z tym,. że rywale zaczęli z nami grać inaczej niż na początku sezonu (a jednocześnie tak, jak w poprzednich sezonach, kiedy dawało to im wyniki) ciężko jest się nie zgodzić, zwłaszcza że wszyscy to przewidywali także ze względu na potencjał drużyn, z jakimi teraz gramy, to jednak trochę bez sensu wyjeżdżać ze statystykami olewając kontekst boiskowy.
Oprócz tego, co wymienił Wolfy, trudno nie zauważyć, że Łęczna grała w tym meczu przez 35 minut mając o jednego piłkarza mniej - zresztą przez 27 minut gry w osłabieniu też w praktyce bronili korzystnego dla siebie wyniku.
Innymi słowy, Łęczna w tym meczu zagrała łącznie 8 (słownie: osiem) minut, w których nie musiała niczego bronić i musiała atakować nie majac nic do stracenia. O tym, że przez te 8 minut, grając przy tym w 10 na 11 była w stanie wypracować sobie sytuacje w sumie lepsze niż my w ciągu całego meczu, nawet nie chce mi się wspominać. Przecież tam w tej wrzutce na koniec spokojnie mogło się skończyć bramką.
Jakby ktoś nie wiedział - nasze łączne xG w tym meczu jest takie "wysokie" tylko dlatego, że składa się w mniej więcej połowie dorobku z rzutu karnego po głupiej ręce w niegroźnej sytuacji z boku pola karnego, czyli z elementu niewypracowanego w grze.