s1mone napisał(a):

|
Ja dodam, że strasznie mi szkoda poprzeczki Kuziemki. Przepiękna indywidualna akcja.
|
Też tak czuję. Zabrakło by piłka leciała paręnaście centymetrów niżej by wpadła Kuziemu piękna bramka. W ogóle ten chłopak to naprawdę niesamowity powiew świeżości ktoś na wzór młodego Kuby Błaszczykowskiego jak wchodził do pierwszej drużyny Wisły 2 dekady temu. Znacznik talentu Maćka to była ta niesamowita asysta na początku sezonu kiedy przedryblował 3 czy 4 obrońców i wyłożył główkę Duarte. Do tego było widać od samego początku nawet w rezerwach, nawet jak zaliczał epizodziki w meczach pierwszej drużyny, że ten chłopak ma w sobie ogromną pewność siebie, bezkompromisowość, wiarę w siebie i to jest to co odróżnia przeciętnych od tych co mają predyspozycje by wzbić się na wyżyny. Do tego ma coś czego i Kubie moim zdaniem i np: Baenie z poprzedniego sezonu brakowało czyli nieprzewidywalność rajdów i dryblingów. Oczywiście że jego noga wiodąca to prawa ale założę się że jak się spojrzy w statystyki to ilość rajdów na prawo po linii a zejść do środka na lewą nogę będzie się mniej więcej wyrównywała. To jest olbrzymia zaleta tego chłopaka czyli nieprzewidywalność, błyskotliwość, bezkompromisowość, wiara w siebie i solidne dośrodkowanie oraz uderzenie z dystansu. Bardzo bogaty pakiet ma ten chłopak mimo tak młodego wieku. Jak w przeszłości były przykłady, że dawało się pewnym młodym minuty w Wiśle z braku laku albo przez przepis o młodzieżowcu np: Piotruś to Maciek ma prawdziwe wejście smoka do pierwszej drużyny Wisły i w 100% zasługuje na pierwszy skład. Jestem bardzo ciekaw co ten chłopak ma jeszcze przygotowane w zanadrzu.