Szneka napisał(a):

|
Jak Cziczkan strzelił samobója?
|
Nie strzelił. Piersza bramka to rykoszet od naszego obrońcy, przy drugiej silny strzał z bliskiej odległości. W obu przypadkach Anton dotknął piłki, ale o bramce samobójczej nie może być raczej mowy.
Obie bramki po dośrodkowaniu z rogu i t braku krycia wśród naszych piłkarzy. Dobrze że rezerwy starają się naśladować pierwszą drużynę.