wolfy napisał(a):

|
xG to nie jest wskaźnik który przekłada się na wynik meczu. Pozwala co najwyżej ocenić kreację i skuteczność.
|
No i ta kreacja po stronie Tychów była marna. Dobrze wygladali do 30 metra, przy czym Wisla potrafila to spokotkanie rozegrać po swojemu.
Gdyby nie bledy Brody (jak słusznie wspomniales) to mecz skoczyłby sie 3-1 dla nas.
W pilce chodzi o to by sobie sytuacje stwarzac i wykorzystywać. Tychy nie stwarzaly sytuacji = nie należał im sie nawet punkt.