Patryko napisał(a):

Z ewentualną zmianą Duarte chodzi o to, o czym mówiono w Studio Reymonta. Chyba Mamrot gościnnie ten temat poruszył.
Trzymanie piłkarzy pod prądem. Grasz jedno-dwa słabe spotkania, lądujesz na ławce, nie możesz być pewny składu, a co za tym idzie premii. Piłkarze muszą czuć presję w walce o skład, bo bez tego nie ma 100% zaangażowania w trening i mecz.
|
Pod prądem to sobie możesz żelazko trzymać.
Coś takiego może mieć miejsce jeśli między zawodnikiem pierwszego składu a jego zmiennikami mamy do czynienia z konkurencją. W przeciwnym wypadku tylko upewnisz piłkarza że jest niezastąpiony. Dopóki Bozić nie wróci do zdrowia i Nikaj nie złapie formy to fizycznie nie ma na kogo zmienić.
A przypominam że z Łęczną wypadałoby wygrać żeby nie zaczynać nowej serii. Sabotowanie pierwszego składu w tym nie pomoże.