stary dziad napisał(a):

(...)
Dalej wskazuje, że Brytyjczyk nie złożył publicznie żadnych deklaracji mocniejszego zaangażowania ani tego, w jaki sposób pomoże swymi kontaktami.
Ciekawe, która strategia jest bardziej konkretna i wiarygodna?
I którą strategię wybraliby kibice Wisły Kraków?
|
Ten Brytyjczyk to przede wszystkim malo wie o polskiej piłce i naszych realiach. Ciekawe czy go nie zastanawia czemu JK tak mocno go namawial na wejście w projekt, skoro wszystko tak zaj****** sie tu finansowo bilansuje.
Wieczysta pogubi jeszcze troche punktów na jesien, ale jeśli nie będą miec duzej straty, to na wiosnę po prostu awansuja. Czy to bezposrednio czy po barażach.