Patryko napisał(a):

JK po prostu nie potrafi zaakceptować faktu, że przez pierwsze 6 spotkań lecieliśmy grubo ponad kreską i teraz przyszła korekta.
Chyba jeszcze nikomu na dobre nie wyszło publiczne jebanie sędziów, tego typu zachowanie może moim zdaniem wywołać reakcję odwrotną do oczekiwanej.
|
Na pewno zacznie nam być bardziej pod górkę z sędziami.
Bezkarnie pyskować to można jak się jest mocnym. Wtedy jak nie gwizdną karnego to się wygrywa 3 a nie 4-0, jak wyrzucą zawodnika to i tak wygra się jakością w 10-tkę.
Natomiast średniaka to zaboli.