|
Nasze braki z poprzednich spotkań były niewidoczne dzięki skuteczności w ataku. Jak teraz to odeszło widać jak na dłoni te same bolączki co w poprzednich sezonach. Rodado w tych 2 spotkaniach potwierdził dlaczego gra w Wiśle a nie w jakimś lepszym zespole. Ten kto stwierdził ze transfer napastnika nie jest nam potrzebny po odejściu Zwolinskiego w zimie będzie sobie pluć w brodę. Za szybko weszliśmy z przytupem w ten sezon od strony motorycznej i starczyło tej pary na kilka spotkań. Niestety ci zawodnicy nie dadzą rady grać tak nawet kilku miesięcy, a transfery z ostatniego okresu to chyba jakiś zart w kontekście naszych obecnych braków.
|