bzyku33 napisał(a):

|
Ten mecz nie różnił się za wiele od poprzednich wygranych meczy z wyjątkiem wyniku.W pierwszych meczach wykorzystywaliśmy wszystkie sytuacje na zdobycie bramki a nawet coś jeszcze extra.Z taką Pogonią Grodzisk Maz. zagraliśmy dużo słabszy mecz ale jednak udało się wygrać.Dzisiaj przy naszej "normalnej" skuteczności z pierwszych sześciu meczy mogliśmy strzelić przynajmniej 6 bramek.Wystarczy wspomnieć sytuacje z pierwszej połowy Biedrzyckiego po rożnym,Kuziemki gdy strzelał z pola karnego czy Duarte,który był w sytuacji sam na sam z bramkarzem.Na koniec jeszcze strzał Rodado świetnie obronił bramkarz Odry.Niestety szczęście nas opuściło i oby nie trwało to zbyt długo.
|
Całkowita racja. W Tychach czy z Pogonią skuteczność przysłoniła szkolne błędy w tyłach. Na które do dzisiaj nie ma reakcji. Broda w1składzie to jest sabotaż. Brak zmian dających impuls i głębie składu to też duży błąd Jopa. Mam nadzieję że chłop się ogarnie.