As napisał(a):

|
Pierwsza bramka na konto Brody wg mnie ale przy drugiej to już nie jego wina. Oprócz tego jakoś dużo roboty nie miał.
|
Każdy strzał Odry śmierdział golem przy drugim golu większość bramkarzy to wybija. Broda jest mułem ślamazarnym jak mucha w smole.
Dawać młodego do bramki !!!
No i kluczowa sprawa czyli ta ....a z gwizdkiem. Wszystko było przerywane faulem od początku do końca meczu. Bez reakcji tej czarnej szmaty tak to można się bronić...