|
Ok, mialem w glowie akcje na 1-0.
Kutwa mogl uratowac ta akcje, ale nie gdyby szybciej wracal ale doskoczył do Antonika i spowodowal spalenie akcji przez Stanclika.
W sytuacji 3 na 2 to nie wiadomo kogo gonić, tym bardziej ze Biedrzycki byl blizej Stanclika.
I tak najwieksza nagana w tej sytuacji dla Kuziemki - strata w momencie gdy praktycznie 8 graczy jest za linia piłki.
|