|
Krzyżanowski nie jest wcale tak słaby w defensywie, jak mu się to z przyzwyczajenia imputuje.
Owszem, przed wyjazdem do Włoch można było tak o nim powiedzieć.
Także pierwsze dwa mecze w tym sezonie mu w tym zakresie nie do końca wyszły.
Jednak w ostatnich meczach grał bardzo rozważnie i skutecznie także w defensywie. Specjalnie patrzyłem na powtórki meczów pod tym kątem i stwierdziłem, że jak na tak młodego piłkarza Krzyżanowski w defensywie spisuje się całkiem dobrze i całkiem nieźle pilnuje swojego sektora, ustawia się blisko rywala często nie pozwalając atakującemu zawodnikowi na nabranie szybkości i celne dośrodkowanie.
Być może mam mylne wrażenia, ale jeśli ktoś chce z tym dyskutować (wiadomo kto) niech najpierw ponownie przeczyta mój podpis.
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać
...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....
|