wolfy napisał(a):

|
Cieszę się że kompromitacja z Miedzią (wynik nie oddaje tego jak nas zdominowali) zadziałała leczniczo na niektóre osoby.
|
No patrz, ani wynik, ani statystyki tego nie oddaja, jedynie wrażenia wizualne. (Xg 1.47 vs 1.14, strzaly 12-8, kontakty w polu karnym 13 vs 13, mniej rożnych, mniej % podan w 3 tercji jak i ogolem, mniej % celnych podan)
Jesli Miedz sie okopala na swoim terenie to nie mozna powiedzieć ze nas zdominowala. Tym bardziej że zdobyla dwie bramki po kontrach, a nie po ostrzeliwaniu naszej bramki.
Doszło do kompromitacji z 5 drużyna poprzedniego sezonu na ich terenie z powodu porazki 0-2. Jedyny moment gdzie probowali wyjsc wyzej był początek 2 polowy. Reszta to nasze nieudolne proby sforsowania ich zasieków.
Krytykowanie jest zawsze modne, ale jak będziemy nazywac od dzisiaj kazda porazke w tym sezonie kompromitacja to jak nazwiemy porazke jak ŁKS czy Śląsk 0-5? Zaraz slownika nam zabraknie
Musze sie zgodzic z Jaroo1 ze niektorzy tylko czekali na porażkę żeby sie uruchomic