Arked napisał(a):

|
Entuzjazm siada. Nikt nie chce cierpieć w wolnym czasie. Taka kolej rzeczy. Piłka nożna dla mas ma być rozrywką i przyjemnością. Zresztą, dlatego liczą się nie tylko zwycięstwa, ale też styl i duża ilość strzelanych bramek. Raków Papszuna np. nie porywa tłumów.
|
Ale kurczę, tutaj różnica jest ogromna. Przed rozpoczęciem meczu prawie 25 tys. sprzedanych biletów i kolejne miejsca znikające prawie w oczach, na dwa tygodnie przed imprezą.
Po wtopie - zeszło ledwie kilkaset biletów w ciągu kilku dni, sprzedaż praktycznie stanęła.
Jeden mecz...