Ogryzek napisał(a):

Oczywiście boli porazka, ale kiedyś to musiało nastapić. Teraz chwila oddechu i z Odrą walka o 3 punkty.
Takie porazki są niejako wpisane - nie ma takich zespołów które by wszystko wygrywały, wazne żebyśmy my dale punktowali.
|
Ciekawszy jest efekt marketingowy.
Zauważyliście, jak od porażki spowolniła sprzedaż biletów na Odrę?
Łaska kibica na pstrym koniu jeździ.