|
Wystartowaliśmy fantastycznie i to jest fakt.
Myślę, że ten niepokój jaki pojawił się w związku z porażką wynika z próby określenia co realnie było jej przyczyną.
I czy jest to sprawa krótkotrwała czy raczej nie.
Wydaje się, że z Miedzią polegliśmy bo padliśmy fizycznie.
Dowodem na to jest przebieg drugiej połowy.
Akumulator wydawał się całkowicie rozładowany i być może jest to efekt ogromnej intensywności gry w poprzednich 6 meczach.
Trener musi to przeanalizować, i być może skorygować taktykę na mecz poprzez zadowolenie się zwykłym 2:0, a nie uporczywe dążenie do wyniku 5;0 czy 7:0.
|