AgresywnyChomik napisał(a):

Prawda jest taka że Wisła vs autobus 0:1 w tym sezonie. Nie zmieni tego żadne zaklinanie rzeczywistości że np.: miejscowy szaman wytańczył taką a.nie inna pogodę.
Nie było w tym meczu szybko (przez nas) strzelonej bramki, a we wszystkich poprzednich meczach przynajmniej raz trafialiśmy w pierwszych 30 minutach. Nie było zagrożenia po SFG.
Dostaliśmy 2 bramki po szybkich atakach przeciwnika, strzale z 20 metra - to samo co w zeszłym roku.
Wisła jest ciagle banalna do rozpracowania, trzeba zagrac to co Miedź plus to co grala Pogoń - dośrodkowania na 5-6 metr i leżymy.
To są straszne braki w grze obronnej od paru lat. Wyglądalo że to się zmieniło ale tylko dlatego że ZADNA drużyna aż do Miedzi nie zagrała z nami defensywnie.
Teraz autobusy powrócą i będzie można nas oceniać po kilku następnych meczach.
Moim zdaniem w sezonie znowu wyjdzie brak wysokiego kółka z przodu, który właśnie w takim meczu jak w Legnicy coś by tam w polu karnym wygrał.
|
Nie sadzisz że właśnie to że nie strzelilismy na początku bramki dało obraz ze Miedz jest najbardziej skoszarowanym zespolem z dotychczasowych? To wynikało z przebiegu spotkania, co zreszta sam na poczatku napisales.
Nikt mi nie powie że Znicz nie wyszedł z nami tak samo gleboko ustawiony. Po prostu szybko musieli zmienic plan.
Kwestia różnic w umiejętnościach (na korzyść Miedzi) i nasz gorszy dzien.
Dodatkowo obie bramki padły po fatalnych kontrach (kazda mozna bylo przerwać 3 razy). Przynajmniej wiadomo nad czym trzeba pracować.
Wisla Jopa potrafi grac w tej lidze. Dodatkowo Jop ma wystarczająco jakości na ławce by dać tez bodziec dla samego wyjściowego skladu i tym również zaskakiwac przeciwnika.
Bicie na alarm powinno się zacząć jesli takie mecze jak z Miedzia będą sie zdarzac 2 tygodnie pod rząd.
To że stracimy punkty w tej lidze minimum 10 razy to wiadomo. Najważniejsze to próbować z tego wyciągać chociaz remisy.
Taki Slask i Polonia B juz stracil punkty 4 razy. Wieczysta 3. Reszta zespołów 5 razy i wiecej a u nas bicie na alarm i ataki w trenera po 1 porażce. Cóż.