Smuga napisał(a):

Serio ktoś wierzy, że przegraliśmy przez pogodę? Trochę to przypomina tłumaczenia śp. Smudy po meczu z Grekami na Euro 2012. Dejta spokój, ludziska.
Jeśli jest się dobrze przygotowanym do meczu, to nie zwali nikogo z nóg rekordowo niska temperatura ani afrykański upał. My w spotkaniu z Miedzią zwyczajnie daliśmy dupy taktycznie, a ktoś w sztabie nie przyłożył się należy do analizy tego zespołu. Do tego doszły ewidentne błędy Jopa i w efekcie na konto wpadła pierwsza porażka.
|
Bo my zawsze gramy swoje, bez względu na to czy wychodzi i ma sens taka taktyka.
Nie pierwszy raz Miedź wydymała Jopa w ten sam sposób. I obawiam się że nie ostatni...
W ogóle sytuacja: zawodnik Miedzi niepilnowany na 20-tym metrze, strzela na bramkę, bramkarz w malinach - ktoś coś kojarzy? Zdarzyło się to już w kiedyś?
Tyle że tym razem spokojnie mogło być cztery, pięć do zera.