Wyświetl pojedynczy post
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#201
Stary 31.08.2025, 19:27
Cymes napisał(a):Wyświetl post
Nie. Nic takiego nie sugeruję. Intensywność mierzy się między innymi właśnie PPDA. Czyli wskaźnikiem po ilu podaniach przeciwnika próbujesz przerwać jego akcję. To szacuje intensywność, a nie kilometry same w sobie. To znaczy możesz dużo biegać, ale niekoniecznie nazwiesz to intensywną grą. Nasza gra jest dużo bardziej interwałowa. No i w tej pogodzie udławiliśmy się tymi interwałami bardzo szybko. Tak jak w pierwszym poście napisał Patryko - Miedź zagrała bardziej ekonomicznie, co niekoniecznie oznacza, że biegała mniej.

.
PPDA To nie wyznacznik intensywności tylko sposobu gry. Jeżeli czekasz na przeciwnika we własnym polu karnym to masz gdzieś ile podań wymieni on między obrońcami. Chodzi o to żeby nie przeszły podania do przodu i aby tak się stało trzeba się porządnie nabiegać i wcale nie mniej intensywnie jak przy próbie pressingu. Faktycznie rytm biegu ma mniejszą amplitudę ale każdy wie że bieganie bez piłki jest dużo bardziej męczące, a tego po zawodnikach miedzi widać nie było. Znaczy w porównaniu do naszych, bo pod koniec meczu ledwo chodzili. Miedź zagrała jak zwykle, a my sami się załatwiliśmy. Intensywnie biegaliśmy w pressingu a po przechwycie marnowaliśmy wszystko wycofując piłkę do tyłu. Czysta głupota powtarzana przez cały mecz.

Cymes napisał(a):Wyświetl post
Serio ktoś wierzy, że Julisz zapomniał (zresztą nie tylko Juliusz) jak bez pressu zagrać prostą piłkę do również niepressowanego zawodnika, bo Jop źle rozczytał taktycznie Miedź? Dejta spokój ludziska.
Albo Leliweld że trzeba wyjąć do strzelającego zamiast zostawiać mu otwartą drogę, albo Kutwa że nie zostawia się samego przeciwnika w polu karnym kiedy już się przy nim stoi.

W tym meczu było wiele zachowań kuriozalnych, tak ze strony piłkarzy jaki trenera.
Ostatnio edytowane przez Drozd : 31.08.2025 o godz. 19:31.
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując