|
Serio ktoś wierzy, że przegraliśmy przez pogodę? Trochę to przypomina tłumaczenia śp. Smudy po meczu z Grekami na Euro 2012. Dejta spokój, ludziska.
Jeśli jest się dobrze przygotowanym do meczu, to nie zwali nikogo z nóg rekordowo niska temperatura ani afrykański upał. My w spotkaniu z Miedzią zwyczajnie daliśmy dupy taktycznie, a ktoś w sztabie nie przyłożył się jak należy do analizy tego zespołu. Do tego doszły ewidentne błędy Jopa i w efekcie na konto wpadła pierwsza porażka.
Ostatnio edytowane przez Smuga : 31.08.2025 o godz. 21:17.
W moim sercu jedna wiara, jeden klub, jedno bicie, Wisła Kraków ponad życie!!!
|