FraMat napisał(a):

Widzisz, Markus, mądrzejsi od ciebie piszą to samo, co ja.
Czynienie Jopowi zarzutów z tego, że na ławce nie było nieprzygotowanych graczy jest czystym markusizmem.
|
A ten ciągle broni Jopa za to, że wziął na ławkę zawodników kompletnie nieprzydatnych w tym meczu zamiast tych, którzy daliby mu jakieś pole manewru w razie problemów, których należało się spodziewać.
To był jego pomysł, by zabrać na ławkę kompletnie nieprzydatnych w danym dniu Sukiennickiego i Łasickiego, zostawiając sobie dziury w opcjach na prawej stronie i w środku drugiej linii. To on sam tydzień wcześniej uznał, że Szwajcar jest gotowy, a w Legnicy nagle już nie - własnoręcznie pozbawiając się pola manewru. To on wybrał złą taktykę i złych ludzi do jej realizacji. Efekt? Klasyczna porażka z drużyną grającą autobusem i kontrą, a Wisła kolejny raz bez planu B.
Więc zamiast dorabiać bajeczki o "czystym markusizmie", przyjmij fakty do wiadomości: Jop z Wisłą przegrali mecz, w którym zostały popełnione istotne błędy. Pretensje są właśnie o to, że kolejny raz nie miał żadnego planu B na rywala grającego w ten konkretny sposób.
A to twoje "mądrzejsi ode mnie piszą to samo"? To już jest kabaret.

Jak ktoś musi podpierać swoje żałosne wywody wyimaginowanym chórem "mędrców", to znaczy, że samemu nie ma absolutnie nic sensownego do powiedzenia. Równie dobrze mógłbyś napisać: "mądrzejsi ode mnie też wierzą, że Sukiennicki jest bardziej dynamiczny nawet niż Yamal"

. Ten sam poziom absurdu - bajki dla naiwnych, a nie argumenty w dyskusji o piłce.