Patryko napisał(a):

Wypisz wymaluj to, co się stało z Legią na wyjeździe z Larnaką. Po pierwszej połowie słaniali się na nogach.
Nie chcę tutaj usprawiedliwiać naszych, ale te warunki musiały mieć ogromny wpływ na dyspozycję fizyczną.
|
To nie są piłkarze do gry co 5 albo 3 dni na takiej intensywności. Nie ten przedział cenowy, wiek i doświadczenie. Wyszło to za Rude w Pucharze Polski i za Moskala w Lidze Konfederacji. Einthaler prawie zemdlał w meczu ze Śląskiem.
Jakiś idiota napisze że "Puchar Polski to tylko kilka meczy". To był siódmy mecz Wisły, z czego trzy zagraliśmy nie w cyklu tygodniowym...
Trzeba było zrobić rotacje, zmiany. Jop pierwszych zmienił w 60 minucie, a oddychającego rękawami Dudę trzymał do 80-tej.
Albo zmienić ustawienie i założenia skoro wszyscy wiedzieli jak Miedź zagra. No ale Jop to trener jednej taktyki...
Nie żeby to była recepta na sukces, bo Miedź zagrała bardzo dobrze taktycznie i ofiarnie, widać było zaangażowanie. No ale my w ogóle nie podjęliśmy walki.
Sama strata punktów z Miedzią to nie jest problem, ale jak będziemy tak grać z murarzami to bezpośredniego awansu nie będzie. A ten mecz to nawet jak na poprzednie sezony to była kompromitacja.