wolfy napisał(a):

Jop ten test już wielokrotnie oblał.
Dzisiaj trzymanie na boisku beznadziejnego Dudy do 80 minuty to był jakiś kabaret.
Wcale mnie nie dziwi że Kuziemka wyglądał beznadziejnie na murującego przeciwnika - tak, znacznie gorzej niż Baena Nie wystarczyło ograć jednego piłkarza żeby dośrodkować, nie było miejsca na wbiegnięcie z piłką i chłopak nie istniał. Czyli ten sam problem co inni nasi skrzydłowi w poprzednich sezonach.
Dobrą zmianę dali Bozić, Igbekeme i prawdopodobnie następny mecz powinni zacząć w pierwszym składzie. James przyśpieszył grę i potrafił czasem utrzymać piłkę, nasz nowy skrzydłowy miał ze trzy świetne wrzutki które przeszyły obronę Miedzi. Na murarzy jak znalazł.
Krzyżanowski w obronie średnio ogarniał, ale nie on jeden. Za to w ofensywie w ogóle nie istniał - też nie był tutaj sam.
|
Kolejny z ograniczonym pojmowaniem rzeczywistości. Goście weszli na ostatnie 20 minut na zmęczonego przeciwnika a ten wyjeżdża z takimi prawdami objawionymi. Bozic zrobil troche wiatru ale ostatnie 10 minut to juz rekawami oddychał. Taka dobra zmiana. Skończ pisać takie bzdury. Zagrali tak samo słabo jak Ci z pierwszej 11.