|
Nie wiem jak to jest rozliczane w Niemczech, byc moze 1€ w bilecie na mecz idzie na zbiorkom a byc moze ktos wyliczyl, ze lepiej dac ludziom dojazd za darmo niz miec totalnie zakorkowane miasto wokol stadionu 3 godziny przed meczem i 3 godziny po.
Moze bardziej im sie oplacalo sprzedac grunt pod budynki wokol stadionu z ktorych miasto ma czynsz lub podatki niz ogromne parkingi, ktore poza meczami/koncertami stoja niemal puste.
Pewnie organizacja takiego meczu przez sluzby publiczne tez jest latwiejsza i tansza jesli wszystkich wieziesz zbiokomem niz kiedy polowa jedzie samochodami a polowa zbiorkomem.
Jak bede mial czas to postaram sie wygooglowac jaki jest organizacyjno finansowy sens w Niemczech.
|