krysztal napisał(a):

|
To doprecyzujcie,że uczył się na przykładzie pracy Rude czy Sobola a nie piszcie że się czegoś od nich uczył.Napiszcie,że wyciągnął wnioski z ich błędów a nie że jakąś wiedzę od nich przyswoił bo jak widać ma do trenerki smykałkę na pewno większą niż oni.
|
To nie jest tak zero-jedynkowe. Można być ogólnie słabym trenerem, ale w jakimś aspekcie być nawet wybitnym. To, że ktoś zawala motywację piłkarzy, nie potrafi ułożyć taktyki, którą byliby w stanie realizować to znaczy, że jest słabym trenerem, bo nie osiągnie wyników. Czy znaczy to, że nie miał prawa być dobry w rozpracowywaniu rywala? Jop mógł się np. tego elementu od Rude nauczyć, a dzięki byciu lepszym trenerem potrafi te umiejętności wprowadzić w życie zamiast tylko o nich opowiadać.