|
Po pierwsze nie ma na to pieniędzy, a po drugie nie ma na to pieniędzy.
Takie obiekty nawet jak są źle zrobione to nie stawia się co 10 ani co 20 lat. Najlewniej za naszego życia innego juz nie będzie.
Wisla musialaby byc na poziomie klubow ktore sporadycznie grają w Champions League (np Slavia czy Kopenhaga) żeby w ogóle cos takiego rozważać. A i wtedy to kto miałby sobie od tak wywalic 600 mln na nowy obiekt?
|