|
Z tym stadionem jest troche taka sytuacja jak z dostawczakiem.
Kupiles za fhuj kasy dostawczaka zeby pracowac jako kurier. Dostawczak, duzo pali, czesto sie psuje i wlasciwie zamiast zarabiac pieniadze to pozera zyski.
Ludzie ci mowia,"kupze cos lepszego a nie tym gratem jezdzisz" ale ty wydales tyle szmalu, ze glupio kupic nowy skoro ten grat ujowo jezdzi ale jednak jezdzi.
Tak samo jest ze stadionem, logicznym by bylo zbudowac nowy, lepszy i wiekszy ale, ze miasto wydalo gore pieniedzy na ten obecny to nie beda budowac nowego. A poza tym to nie ma pieniedzy nawet gdyby byla wola zeby budowac.
|