As napisał(a):

przepraszam ale smiechlem ostro.
Baena nie ma zadnego dryblingu oprocz wypuszczenia sobie pilki i jej dogonienia. Ja przynajmniej ogladajac go dwa sezony w Wisle nie widzielem ani jednego dryblingu Baeny, ktory by byl inny od tego. Jak mial chlop dryblowac jak on mial lewa noge tylko i wylacznie po to aby wygladac symetrycznie.
W kwestii dryblingu to on do Kuziemki w ogole nie ma zandego podjazdu.
|
Ma, ale zawsze trzeba mieć z tyłu głowy, że oceniamy pierwszoligowca i to nie najwybitniejszego. Tutaj określenie drybling znaczy coś innego

(na tle Młyńskiego jest mistrzem). Co do Kuziemki, poczekajmy z ocenami do zakończenia przynajmniej rundy.