Wyświetl pojedynczy post
Cymes
Senior Member
 
Od: 07.2004
Skąd: z prawego brzegu

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1082
Stary 26.08.2025, 22:20
Karherop napisał(a):Wyświetl post
Ja zaczne od tego że nie jedziemy z tą liga dlatego że wykonaliśmy tak wiele transferów, ale dlatego że ich nie wykonaliśmy. 2 wzmocnirnia nie sa w stanie odmienic gry na kazdym polu tak jak to ma miejsce obecnie.

Jop nie musial budowac niczego od nowa tylko udoskonalil system i wyeliminowal bledy z wiosny.

Polecam ten material https://youtu.be/AYbrElYK1Vk?si=D0D89h_lAon1y5ih

W ogóle obstawiam ze polowa nowego zaciagu która jeszcze nie zadebiutowała (Omic, Giger, Bozic) to będzie dla nas wzmocnieniem dopiero od pozniej jesieni lub nawet dopiero od wiosny 2026. Jop nie będzie mieszał w tym co działa.
Od nowa, może faktycznie niekoniecznie, ale niektóre zmiany to jednak trochę więcej niż kosmetyka.
Weźmy kwestię długich podań na wolne pole po przejęciu w niskim/średnim pressingu.
https://youtu.be/AYbrElYK1Vk?si=cieVuNCIKZxObXyA&t=620
To jest coś czego nie było. Ani u Rude, ani w zeszłym sezonie u Jopa, ani u Sobola. Co ciekawe pojawiło się natomiast przez chwilę u Moskala. Carbo miał u Kazka kilka takich zagrań. Gdzie powiem szczerze ja byłem mocno zaskoczony, że Marc może sieknąć kilkudziesięciometrowego crossa w punkt, zwłaszcza że w końcu od roku był kadrze i wcześniej takich piłek nie zagrywał, ale co najistotniejsze. Takiej gry również mieliśmy trochę przy trójmeczu Jopa kiedy był p.o. trenera między Sobolem, a Rude, więc to nie jest tak, że tego lata nagle odkryliśmy amerykę. Wygląda raczej jakby, niektóre zagrania miały w naszym modelu gry boiskowego bana, którego zdjęto tego lata. Takich niuansów jest w tym materiale zdecydowanie więcej.

W ogóle gdybym miał porównać naszą grę do czegoś, to...jest to po prostu Wisła Mariusza Jopa z tej właśnie krótkiej kadencji między Sobolem, a Rude. Tylko dopieszczona dzięki okresowi przygotowawczemu oraz z transferami zrobionymi właśnie pod takie granie. Sztab, czy wręcz cały pion sportowy, moim zdaniem w końcu dostał więcej wolnego pola do działania i szerszy margines jeśli chodzi o decyzyjność jak ma wyglądać nasza gra. Tylko tyle i aż tyle.

Zresztą, najlepszym podsumowaniem tego wszystkiego jest materiał Ćwiąkały, w którym prawie padają stwierdzenia o "zdradzie ideałów krakowskiego grania, na rzecz futbolu bardziej bezpośredniego", a w klubie efektami tego na boisku "wszyscy" są podobno ciężko zaskoczeni.
Odpowiedz cytując