Arked napisał(a):

|
Kuziemce nie uderzyła sodówka tylko wzrósł poziom pewności siebie. To dobrze bo on ma środki żeby tą pewność siebie wykorzystać dla dobra drużyny. Zadbanie o to, żeby podejmował lepsze decyzje należy już do trenera i bardziej doświadczonych zawodników. Tą "regulację" obserwowaliśmy już po przerwie. Więc nie martwiłbym się o Kuziemkę na zapas. Zawodnik na tej pozycji musi być trochę szalony i brawurowy. Byle nie za badzo.
|
Ja tam się nie martwię. Od razu Rodado i Einthaller go sprowadzili na ziemię i nie było powtórki z rozrywki.