Kurz napisał(a):

W Wiśle gra obecnie 5 zawodników, których albo w klubie w tamtym sezonie nie było albo nie byli zawodnikami pierwszego składu. Więc jakby nie było to połowa drużyny, jeśli wyłączymy bramkarza.
Nie jest też też tak, że gdyby Zwoliński, Baena, Alfaro, Kiss czy Poletanović zostali w klubie, wyglądałoby to tak samo. Przynajmniej na tym etapie rozgrywek zastąpili ich goście, którzy dają konkrety, a nie posyłają złe podania czy też przeciągają dośrodkowania. Efektywność zastąpiła impotencję i to ona również odpowiada za brak chęci do gry u przeciwników, bo zanim dają rade nam coś zmajstrować, często jest po meczu.
Żeby nie było za różowo Tychy i Grodzisk obnażyły nasze wady i Polonia, gdyby była tak efektywna jak my (na szczęście nie jest), mogła spokojnie nas pokonać lub w najgorszym razie zremisować. To nie jest obawa o brak bezpośredniego awansu, tylko mała dygresyjka.
|
Nowi w 1 skladzie to Leliveld i Ertlthaler, Krzyżanowski i Kuziemka juz znali nasze systemy gry i klub, Grujcic dopiero rozegral 1 mecz w 1 składzie i byc może wróci na ławkę.
Trzon Broda- Biedrzycki, Kutwa, Carbo, Duda, Duarte, Rodado to 7/11 ogniw. Do tego jest z ławki Igbekeme ktorego systemow nie trzeba uczyc. Kuziemka rozwiniety i odpowiednio wprowadzony przez Jopa.
Jedyne "szczęście Jopa" w tym wszystkim to fakt ze dostal Juliusa i Juliana na początku przygotowań, przez co od razu mogli dać jakość.
Reszta to ciężka praca calego teamu.