Cytat:
|
Zwazcie, ze kiedy sklad sie nieco zgral i ustabilizowal - co sie zbieglo w czasie ze zwolnieniem Moskala - to druzyna wyrobila srednia 2.0.
|
W innym temacie napisałem o tym. Zauważ, że np Moskal przed zwolnieniem miał przerwę na kadrę i drużyna odpoczeła prawie 2 tygodnie. Po czym przegrała 2 mecze i Moskal poleciał. Za 10 dni w meczu trenerem był już Jop i wygraliśmy 5:0, oraz dwie następne kolejki też wygrane.
Także tu się ani nic nie ustabilizowało, ani nie było wzmocnień. Po prostu Jop wchodzi z marszu i robi wynik. Tak robi za każdym razem. Po Sobolu, przed Rude, po Moskalu. Nie potrzebuje wzmocnień, okienka do przygotowań, miesiąca na ogarnięcie, itd. Za każdym razem robi wynik z tego co jest.
Inni piszą, że Uryga przeszkadzał. Może i przeszkadzał, ale grał i u Sobola i u Rude i u Jopa. Czyli znowu, u Jopa z Urygą była średnia 2,08, a u Sobola, Rude i Moskala 1,2-1,6.
Uryga przeszkadzał u każdego, tylko nie u Jopa. To samo Zwoliński czy nawet banda nieudaczników z Hiszpanii, przeszkadzała wszędzie ale nie u Jopa, który z nimi robił średnią 2,0.
Także z której strony nie spojrzeć to głównym elementem układanki jest Jop. To on wszystko scala i ogarnia. A teraz po prostu są najlepsze wyniki bo jest w klubie kolejny sezon, pozbył się szrotu, rozwinął młodzież i resztę zawodników, dostał transfery dobre i z miejsca wprowadził ich na wysoki poziom, u niego nawet Rodado gra lepiej niż Rodado...