s1mone napisał(a):

Dlaczego nagle zaczęliśmy tak wysoko wygrywać?
Nie przez Carbo. Nie przez Dudę. Nie przez Rodado. Nie przez Duarte. Oni wszyscy byli już u nas w poprzedniej rundzie i niezależnie od rodzaju laurki jaką można każdemu z nich wystawić, to nie oni byli kluczowi przy diametralnej zmianie naszej gry.
Kto miał kluczowy wpływ?
Odpowiedź jest krótka - gość od stałych fragmentów oraz skrzydła....
|
Chyba nie ma jednej odpowiedzi.
W meczu ze Śląskiem widać było jak rewelacyjnie nasi zmieniają pozycje co powoduje dezorientację obrony przeciwnika.
Choć prawdą jest, że to było najfajniejsze przy golu na 3:0 (SFG). Biedrzyckiemu zrobiono "korytarz" a ten wbiegł i strzelił gola.