Marcus napisał(a):
Zniknięcie ze składu i kadry meczowej takich zawodników jak Uryga, Zwoliński czy wcześniej Sapała, wraz z ich podejściem do biegania i obowiązków na boisku, ma również kluczowe znaczenie dla progresu dzisiejszej drużyny.
Rodado jako kapitan zaraża drużynę tym, czym nigdy nie był w stanie zarazić ją Alan. To też jak widać następna kluczowa zmiana.
|
Otóż to.
To nie jest oczywiście jedyna przyczyna progresu, jaki zanotowała drużyna, ale w moim odczuciu kluczowa. Nie ubliżając Alanowi, pragnę zauważyć, iż niestety był zarażony genem minimalizmu i frajerstwa, co było naszą bolączką w ostatnich sezonach. Nie cieszę się oczywiście z jego kontuzji, ale zrządzenie losu sprawiło, że zmiana właściciela opaski wyszła całej drużynie na dobre.