As napisał(a):

No i właśnie o tym mówię. Gdyby grał Baena to części z tych bramek byśmy nie strzelili. Przykładowo gdyby Baena miał strzelić lewą nogą jak Kuziemka to zamiast bramki by się chłopak połamał. Albo Baena nigdy by nie dał takiej piłki do Ertlthalera z Tychami jaką dał mu Kuziemka.
Baena nigdy w życiu nie dorzuciłby tak dokładnie do Freda jak mu dorzucił Kuziemka. To tylko ułamek bo można by jeszcze do tego dodać asysty drugiego stopnia jak na przykład trzeci gol ze Śląskiem. Kuziemka podniósł głowę, popatrzył i dał do Ertlthalera, Baena jebałby na siłę w tłum na piątym metrze.
Poprostu, różnica jakości na prawym skrzydle jest totalna.
|
Tylko, że Kuziemka w zeszłym roku nie grałby tak jak teraz z oczywistych powodów. To samo Krzyżanowski potrzebował roku w cywilizowanych warunkach żeby pojąć na czym polega gra na skrzydle, jak przyjmować jak podawać itd itp. Teraz jest ciasno w składzie, a będzie jeszcze bardziej ciasno. Trzeba się będzie starać żeby powąchać plac.