Drozd napisał(a):

|
Główna różnica jest taka, że gramy dużo częściej wzdłuż boiska. Przykład bramki Erthalera z Pogonią po podaniu Dudy. Wszyscy skupili się na zagraniu Dudy, a całą sprawę umożliwił Kutwa, po tym jak dostał wycofaną piłkę pod presją napastników zamiast zagrać w poprzek albo do bramkarza, z pierwszej piłki zagrał ją spowrotem do przodu czym zgubił chyba trzech przeciwników i otworzył Dudzie przestrzeń do prostopadłego podania. Do takiej gry potrzeba odwagi i zrozumienia wszystkich na boisku, ale jest to gra dużo przyjemniejsza i efektywniejsza. Bo przeciwnik przyzwyczajony do gry po obwodzie zwyczajnie głupieje. No i to co już zostało wspomniane, nie ma czasu się okopać.
|
Dlatego uważam Kutwę i Einthallera za kluczowe elementy zmiany, obok Duarte i Rodado.