Drozd napisał(a):

|
Ja mam wrażenie że on się już poddał, ze Zniczem wszedł i był zagubiony i zrezygnowany. On musi pograć i nabrać troche wiary w siebie. Poza tym, że celnie podać i nie robić zwodów bez przeciwnika to też lekcja do odrobienia. Może do Hutnika go wypożyczą.
|
Jego firmowe zagranie to wywrócenie się z piłką bez kontaktu przeciwnika.