Jaroo1 napisał(a):

|
może gdzieś się "przejęzyczyłem" pisząc, że grali za Brzęczka a nie Moskala. Trzeba być ostatnim .....m żeby udawać, że ktoś takiej wiedzy nie ma, a jedncozesnie wklejać tutaj, że Cuesta to jakiś dojebany bramkarz a Buchalik się nie sprawdził, skoro statystyki mają takie same, albo, ze Lelieveld gra tutaj kilka sezonów xd
|
Tak w rzeczywistości wyglądało to "przejęzyczenie" hejterka:
jaroo1 napisał(a):
|
to 10 miejsce po rundzie jesiennej wzięło się stąd że mieliśmy kadrę krótka, połamaną i graliśmy dodatkowe prawie 10 meczów w europejskich pucharach plus z tego co pamiętam mieliśmy zaległe mecze w lidze na tamten moment
|
To jest przezabawne. Ciągła rzeka kłamstw i absurdów tak wielka, jak jak bajania kibica, który po trzech piwach opowiada, że w FIFA ograł Real Madryt 5:0 i teraz ma receptę na awans Wisły - tyle że jedyne co mu realnie wychodzi, to resetowanie konsoli po każdym w.......u.
Ale on inaczej nie umie. Najnowsze kłamstwa, manipulacje i chore konfabulacje:
- "Buchalik się sprawdził i był lepszy niż Cuesta" - jakby Cuesta kiedykolwiek w Wiśle puszczał takie farfocle i babole jak Buchalik na przykład z Piastem czy Górnikiem i Buchal nie przegrał z nim bezpośredniej rywalizacji o miejsce w składzie w sezonie 2017/2018.
- "Buksa był wyjątkiem" - jakby nie było innych wychowanków, którzy wypinali się na Wisłę czy swoje macierzyste kluby. Paru wcześniej wymieniałem.
- Rodado to już nie tylko "zwykły szrot, niepotrafiący również grać na pozycji ofensywnego pomocnika i jeździec bez głowy", ale też "przepłacony" gość "z pensją około 50.000 zł miesięcznie". Księgowy Wisły się znalazł.
Kolejne kłamstwo i manipulacja: oczywiście nigdzie nie pisałem, że "Leileveld gra w Wiśle kilka sezonów", napisałem zaś, że już teraz w ciągu jednego sezonu dał jej więcej niż wielu młodych czy wychowanków przez całą swoją karierę. Przykłady pokazujące, że to prawda? Kacper Laskoś, Dominik Sarga, Kacper Przybyłko, Feliks Grzybowski etc. Tylko idiota może twierdzić, że oni dali Wiśle więcej niż Holender w tych kilku meczach, które dotychczas rozegrał.
Swoją drogą, gdy spojrzy się na to, co on wypisywał o królu strzelców naszej ekstraklasy, po prostu można się popłakać ze śmiechu:
jaroo1 napisał(a):
|
Marc Gual - blisko 150 meczów w LL2. Czy ktoś kto w ekstraklasie strzela gola co 3-4 mecze (w Legii) to jest dobry napastnik?
|
Takich genialnych samozaorań nie ma nikt.

Dodatkowo w przypływie szczerości sam się też doskonale potrafi spuentować:
jaroo1 napisał(a):
|
No właśnie sam już się zakołowałem i nic nie wiem.
|
Z tymi jego 3 ostatnimi słowami w pełni się zgadzam. Trafność 10 na 10
