Wyświetl pojedynczy post
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#24815
Stary 21.08.2025, 20:53
Jaroo1 napisał(a):Wyświetl post
młodzi odchodzą bo mają oferty i karierę przed sobą. Rodado został bo jest przepłacony i ma tyle lat, że już wiele w piłce go nie czeka. A reszty tego szrotu w postaci Jamesa nawet nikt nie chce kupić.
Zacietrzewiony hejterek znowu mnie rozbawił. "Oferty mają, kariera przed nimi"? Tak, może i mają - ale w profesjonalnie zarządzanych klubach, z prawdziwym systemem szkolenia, a nie w Wiśle, gdzie od lat młodzież pompuje się na siłę, żeby przykryć chaos w zarządzaniu. Fakty są brutalne: od lat nie sprzedaliśmy żadnego młodego za miliony, a każdy kolejny młody zdolny finalnie kończy jako piłkarski wyrób czekoladopodobny. U nas szybciej wypromujesz bankiet u Królewskiego niż piłkarza na Zachód. Może Kuziemce uda się to z czasem przełamać, ale będzie to prawdziwy wyjątek.

A co do Rodado - brednie, że jest "przepłacony", to już jest Himalaje absurdu (piorunująca jest ta erupcja umniejszania go u hejterka: najpierw zwykły szrot, jeździec bez głowy, nieumiejący grać na pozycji ofensywnego pomocnika, teraz jeszcze przepłacony). To kapitan, który prowadzi drużynę i daje bramki, punkty i charakter. Facet, który w szatni i na boisku ma większy autorytet niż cała rzesza "wychowanków" razem wzięta. W porównaniu z nim Uryga jako kapitan wygląda jak klaun na weselu - niby w roli, ale nikt go nie traktuje poważnie (całkiem jak twojego hejtu). Jeśli myślisz, że drużyna walcząca o awans miałaby się obyć bez takich ludzi jak Rodado, to równie dobrze możesz twierdzić, że atak da się oprzeć na Sukiennickim. Czyli zero gwarancji goli, za to pewność straconych punktów i śmiechu rywali.

I co ty właściwie chcesz udowodnić? Że Buksa był wyjątkiem? Przestań łgać, bo tak samo na klub i jego interes wypięli się Mączyński, Stolarski, Małecki, Urbański, Przybyłko i wielu innych w różnych okresach czasu. To nie jest pojedynczy wyjątek! Wychowankowie również uciekają przy pierwszej okazji, a ty próbujesz z tego lepić bajkę o wierności i karierach przed nimi.

Tymczasem starsi zawodnicy - Rodado, Carbo, Carlitos, Julián, Lieleveld, kiedyś Stilic czy Imaz - czasem dawali Wiśle więcej w jednym sezonie niż większość wychowanków przez całe swoje kariery. To oni trzymali poziom, dawali jakość i odpowiedzialność. Bez wsparcia takich ludzi w drużynie i na boisku żaden młody talent trwale nie zaistnieje, on musi mieć z kim grać i od kogo się uczyć!

Tak więc daruj sobie te banialuki - bo twoje "argumenty" są tyle warte, co niegdyś strzały Plewki: niby celował, a i tak wylądowało na trybunach.
Ostatnio edytowane przez Markus : 21.08.2025 o godz. 20:59.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze
"
Odpowiedz cytując