Gość w swoim konfabulowaniu jest tak obrzydliwy, że nie można zostawiać ścieku bzdur na wierzchu. Bo później ktoś mniej rozgarnięty lub posiadający pamięć rybki Dory może wziąć to za prawdę:
link
O tym pisał simone. Dopuszczenie do dośrodkowania piłki spod chorągiewki jest uważane jako karygodny błąd, po którym można dalej uprawiać nawalankę w naszego najlepszego zawodnika meczu.
A takie zagranie jak pod linkiem lub błąd Jarocha z meczu ze Stalą są przemilczane - jeśli nie popełnia ich młody Polak.
I dodatkowo to odwracanie kota ogonem, tłumaczenie swoich urojeń spiskiem.
Wolfy stary pierniku, do tej pory dostarczałeś głównie taki content, po którym można było się delikatnie uśmiechąć i współczuć. Teraz obawiam się, że tylko wyczekiwane błędy powodujące nasze porażki mogą dodać Ci pozytywnej energii, byś w końcu, po wielu tygodniach mógł z dumą obwieścić na forum swe prorocze zdolności.