Cytat:
|
Odważna teza. Napisz, proszę, ile zarabia Rodado (przyznam, że nie mam pojęcia) i ile według Ciebie powinien maksymalnie zarabiać, żeby to nie było przepłacanie.
|
Według tego co gdzieś w mediach przecieka to około 50 tys zł miesięcznie. Wydaje mi się, ze żaden zawodnik w klubie, który siedzi czwarty sezon w I lidze i jest tak zadłużony nie powinien zarabiać tyle żeby tworzyć jakieś kominy płacowe.
Czy jest przepłacony? Może źle napisałem. Na pewno zarabia dużo i jeszcze jest tak, że mimo, że kontrakty podpisuje na kilka lat to co roku ma podwyżkę żebyśmy go zatrzymali w klubie. Przy braku awansu i sytuacji gdzie on powyżej np 23 bramek w lidze w sezonie nie wychodzi, to jest to działanie ponad miarę obecnej Wisły żeby co roku kontrakt podwyższać.
Tak czy siak nie o tym mowa. Chłop zostaje w Wiśle po prostu dlatego, że tu dostaje co raz większą kasę i dlatego, że zapewne nie miał lepszego kierunku niż Polska i Kraków. Tu się jego rodzina dobrze czuje, tu wie na czym stoi prywatnie i zawodowo więc jemu to miejsce pasuje i pewnie jak będzie awans to pensja pójdzie mega do góry. Robienie z tego romantycznej historii, że on tu zostaje dla Wisły jest śmieszne. CHłopu tu wszystko pasuje więc został, także markus się po prostu ośmiesza po raz kolejny idealizując Hiszpanów
Cytat:
|
I dlatego drużynę, która ma się zgrywać i dobrze grać w piłkę buduje się na tych drugich. Na tych pierwszych można najwyżej otworzyć kram z piłkarzami na jarmarku. Taka smutna prawda. Mimo wszystko mam nadzieje, że nasi młodzi trochę w tej Wiśle pograją, ale historia nie napawa optymizmem.
|
Praktycznie każdy klub buduje na graczach starszych a nie młodzieży - chyba, ze mówimy o jakichś wyjątkach ale też każdy ogarniety klub wstawia do składu młodych, rozwija ich, promuje i na nich zarabia. A raczej na takich zarabia się najwięcej i naszybciej. Żeby zarobić na innych to trzeba na prawdę mieć ogarnięty skauting i szybko wyławiać z rynku okazje, najlepiej jak najmłdoszych graczy.