pepe72 napisał(a):

Ze sprzedaży zawodników żyją kluby w Polsce, w szczególności Amica. Taka jest nasza kolejność dziobania w europejskiej piłce. Więc nie wiem po co ktoś robi z tego zarzut. Zarabia zawodnik, zarabia zespół. Kuchenkorz w tym sezonie w Lidze Europy.
Tu artykuł z 2022:
https://sportowefakty.wp.pl/pilka-no...nad-200-mln-zl
|
A kto robi zarzut ze sprzedaży zawodników? Tylko najpierw kogoś poza Zwolińskim faktycznie sprzedajmy za pieniądze, a nie procent od następnego transferu jak Kissa. Dowolny procent z zera to nadal zero.
Dlatego tym bardziej ważni są zmiennicy. Pierwsza solidna oferta za Kuziemkę i zostalibyśmy nagle z jednym skrzydłowym, ktoś wziąłby Kutwę i szukamy naglę stopera w połowie sezonu etc.
Sprzedaż to nasza jedyna szansa na przeżycie.