|
Z perspektywy trybun, trochę nieładnie wyszło że trybuna gości aż tak bluzgała w stronę gospodarzy.
Pierwszy klub od dawna, który dobrowolnie nas wpuścił (a nie został zmuszony przez PZPN jak Tychy), spiker był wobec nich kulturalny, przywitał na starcie itd., a goście na to "jazda z k**ami". Z pewnym niesmakiem opuszczałem wczoraj stadion.
|